świetlica
Stop agresji
Wpisany przez Admin   

 

Od stycznia w szkolnej swietlicy odbywają się zajęcia "Stop agresji" - sztuka rozwiazywania konfliktów. Celem zajęć jest pomoc dzieciom w rozwijaniu optymalnych strategii radzenia sobie z nieprzyjemnymi uczuciami i konfliktami oraz poprawa ich umiejetnosci komunikacyjnych. Jest nim też umacnianie zaufania do siebie i nnnych oraz wzbogacanie wiedzy o sobie i innych dzieciach poprzez interakcje podczas zajęć i zabaw.Ćwiczenia dają możliwość dzieciom uświadomienia sobie swoich mocnych stron, umiejetności oraz wewnętrznych przeżyć. Na zajeciach dzieci rozmawiają o podobieństwach i różnicach między ludźmi, uczą się nazywać, rozpoznawać i wyrażać emocje. Poprzez zabawy uczą się prawidłowej komunikacji, integracji, współpracy oraz budują poczucie własnej wartości.
Danuta Nowicka-Gogolok


 

 
DBI 2020 w świetlicy
Wpisany przez Admin   

 

W piątek, tuż przed feriami w szkolnej świetlicy zorganizowano Dzień Bezpiecznego Internetu. Uczniowie w kilku turach obejrzeli  ciekawą kreskówkę pt.: "Sieciaki"na temat bezpieczeństwa dzieci w internecie. Podczas zajęć podopieczni poznali cenne informacje i podstawowe czyli sieciakowe zasady bezpiecznego korzystania z internetu. Każde dziecko biorące udział w zajęciach otrzymało sieciakowe zasady oraz umowę dotyczącą korzystania z internetu zawieraną pomiędzy dzieciem a rodzicem.Uczniowie wykonali gazetkę oraz kolorowali postacie z animacji. Sieć internetowa jest fascynującym narzedziem, z którego należy korzystać w sposób bezpieczny. Dzięki przestrzeganiu zasad młodzi internauci będą bardziej bezpieczni w sieci.
Danuta Nowicka-Gogolok

 

 
ZOObacz jakiego mam przyjaciela- spotkanie z treserem "Wilczej Szkoły"
Wpisany przez i.Kowalska, B.Stefan   

31.01.2020- dziś podczas realizacji innowacji ”ZOObacz jakiego mam przyjaciela” gościliśmy Pana Artura Błażejewskiego, który prowadzi „Wilczą Szkołę”, gdzie szkoli i tresuje psy. Przyszedł do nas z Bessi i Zuri, dwoma przeuroczymi pieskami, które wspierają policję w poszukiwaniu osób zaginionych. W towarzystwie tak dużej ilości dzieci psy początkowo czuły się dość niepewnie i były nieco zdezorientowane. Chodziły po świetlicy i poznawały nasze zapachy. Otuchy dodał im piesek Fluffy, który przed nimi był gościem naszej innowacji. Psy chodziły wokół siebie, obwąchiwały się poznając się i swoje charaktery. Pan Artur tłumaczył dzieciom w jaki sposób powinno podchodzić się do psów, gdzie je głaskać bo to lubią a gdzie nie! Kiedy się otrzepywały, Pan Artur tłumaczył nam, że w ten sposób zrzucają z siebie stres. Oba psy nie były kupione. Bessi została adoptowana. Zanim trafiła do Pana Artura miała pięciu właścicieli. Poprzedni właściciel Zuri zachorował i nie był w stanie się nią zajmować. Dziś oba psy są pod opieką Pana Artura i są bardzo szczęśliwe. Kiedy poczuły się w świetlicy swobodniej  bawiły się, włączając czasami do zabaw Fluffiego, szczekały i zaczepia[BS1] ły się nawzajem. Bessi czasami miała nas wszystkich dość. Kładła się na podłodze i odpoczywała. Upodobała sobie naszą Karolinkę. Leżała głową  jej na kolanach i co chwilę lizała ją po całej twarzy! ŚmiechZe strony psa był to wyraz niezwykłej sympatii. Panu Arturowi przekazaliśmy zebraną przez świetlicę karmę, koce i zabawki dla zwierząt ze schroniska. Nasi goście otrzymali psie smakołyki a Pan Artur otrzymał od nas piękne podziękowanie. Bardzo było nam miło gościć Was w naszej świetlicy!!!! Ogromne dzięki!Całus

 
Wyjątkowy prezent dla świetliczaków i realizatorów innowacji "ZOObacz jakiego mam przyjaciela"
Wpisany przez i.Kowalska, B.Stefan   

31.01.2020- dziś podczas realizacji innowacji „ZOObacz jakiego mam przyjaciela” spotkała nas niesamowita niespodzianka ze strony naszej wspaniałej mamy Pani Ewy Bieleszy, która przyszła do nas ze swoimi córeczkami i pieskiem Fluffim na zajęcia. Upiekła dzieciom i realizatorom innowacji przepyszne ciasto, pięknie udekorowane w zwierzęce figurki. Coś wspaniałego! Było bardzo smacznie tego dnia! Bardzo dziękujemy!


 
ZOObacz jakiego mam przyjaciela- piesek
Wpisany przez i.Kowalska, B.Stefan   

31.01.2020- dziś w ramach realizacji innowacji „ZOObacz jakiego mam przyjaciela” gościliśmy pieska o imieniu Fluffy. To przyjaciel naszych sióstr Sary  i Leny Bielesza z kl. IC i VD. Dziewczynki przyszły do świetlicy z mamusią. Fluffy z angielskiego znaczy puszysty, kudłaty. To piesek rasy Hawańczyk. Ma włos nie sierść, koloru biało- czarnego, przy pyszczku kremowy. To piesek urodzony 4 maja i kupiony dla dziewczynek z hodowli w Gliwicach.  Niezwykle wesoły, przyjacielski, bystry i skory do zabawy. Wszedł do świetlicy przyjazny,  otwarty i radosny.  Każdemu dziecku dał się pogłaskać i przytulić. Dowiedzieliśmy się, że bardzo tęskni, kiedy nie ma rodziny. Wtedy psoci. Pogryzł ostatnio framugę drzwi w nowym domu. Uwielbia gryźć zabawki. Rozdrabnia je na wióry! Kto by pomyślał??? ŚmiechTaki uroczy i malutki piesio a takie ziółko!Całus Gubi zęby! Zanim wyleciały mu mleczne zęby, pojawiły się stałe! Fluffy miał wtedy dwa rzędy ząbków! Nie przepada za długimi spacerami. Jest mocno przywiązany do rodziny. Kiedy wszyscy są w domu towarzyszy im w każdej chwili  i wymaga ciągłego zainteresowania. Kiedy rodzina odpoczywa- on również. Dopóki wszyscy nie pójdą  spać, Fluffy będzie pilnował  całego  domu, sprawdzał czy wszystko w porządku. Przyszedł do nas wykąpany, czyściutki, pachnący i wystrzyżony specjalnie na tę okazję! Trzeba strzyc jego włos co 3 tygodnie. Zazwyczaj fryzjerką Fluffiego jest mama, która nie szczędzi pieszczot podczas tych długich dla pieska czynnościach pielęgnacyjnych. Dzieci były nim zauroczone!  Budowały mu z klocków domek, by odpoczął. Kiedy był mocno zmęczony chował się przy dorosłych, by chwilę odsapnąć. Za chwilę odzyskiwał siły i znów uszczęśliwiał sobą dzieci. Dostał od nas psie smakołyki, które mu smakowały! Bardzo nas to cieszy! Dziękujemy całej rodzinie za tę przemiłą wizytę, a najbardziej Fluffiemu za cierpliwość!Śmiech


 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 84